Aktualności

Policja apeluje o rozsądne zachowanie na zamarzniętych zbiornikach wodnych !!!

Pokrywy lodowe zbiorników wodnych bywają zdradliwe, zwłaszcza gdy przychodzą cieplejsze dni. Mimo, że przy brzegach lód wydaje się gruby, to kilka kroków dalej może być już bardzo cienki i kruchy. Szczególnym zagrożeniem są miejsca, gdzie pod lodem cały czas płynie nurt wody, takie jak np. zalewy, czy rzeki. Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj, na jednym z jezior gminy Węgorzewo. Pod mężczyzną załamał się lód i pomimo akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Wraz ze wzrostem temperatury powietrza, spada również wytrzymałość lodu. W warunkach temperatur zewnętrznych wzrastających powyżej 0 st. C najbezpieczniej byłoby w ogóle nie wychodzić na lód.

Mimo wielu ostrzeżeń, akcji prewencyjnych, licznych patroli oraz nieszczęśliwych wypadków, do których dochodzi na terenie całego kraju, w dalszym ciągu amatorów chodzenia po lodzie nie brakuje. Policjanci codziennie patrolują okolice zamarzniętych zbiorników wodnych i widzą wielu wędkarzy, spacerowiczów, a także rodziców ze swoimi dziećmi, którzy ryzykują własne życie.

Co prawda nie ma przepisów, które zabraniałyby wchodzenia na lód, to jednak policjanci cały czas przypominają jak bardzo jest to niebezpieczne, i jak wiele można stracić. Rok rocznie w okresie zimowym na Warmii i Mazurach tonie bądź umiera w wyniku wychłodzenia od kilku do kilkunastu osób.

Przestrogą niech będą wydarzenia, które miały miejsce wczoraj około godz. 13:00 na Jeziorze Rydzówka. 65-letni mieszkaniec Kętrzyna postanowił przejść po lodzie z jednego pomostu na drugi. W pewnym momencie lód się pod nim załamał. Będąca na miejscu żona udzieliła mężczyźnie jako pierwsza pomocy. Na miejscu pojawiły się równie służby ratunkowe, które podjęły akcję reanimacyjną. Jednak nie udało się przywrócić czynności życiowych mężczyźnie.